• Wpisów:313
  • Średnio co: 7 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 14:56
  • Licznik odwiedzin:38 064 / 2308 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ból nie ma końca, cierpienia nowy rozdział.
 

 
Dzisiaj spakowałam życie i odwiedziłam niebo.
Bracie, to jest stan umysłu, ty możesz być tam ze mną.
 

 
Ufam nielicznym, choć rozsądniej nie ufać nikomu.
 

 
Mam dość istnienia sensu, zbyt wiele pustki w sercu.
 

 
I chociaż płynąłbym najgorszym ściekiem,
Ty mnie nie osądzaj Bóg zrobi to lepiej.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Obudź się niech żyletka już nie robi za tarczę.
 

 
Widzisz czasem honor jest ważniejszy niż przetrwanie.
 

 
Bo nawet ci z szarych domów mają wielkie serca.
 

 
To przez was już nie umiem ufać. Odejdźcie. Wszyscy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzisiaj nie czuję nic, głosy mówią mi zapomnij.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Każdy chce wyjść z cienia i spełniać swe marzenia,
dlaczego więc wpierdalamy się w uzależnienia?
To ludzi zmienia i gorsi się stajemy,
choć nie chcemy to w świecie tym żyjemy.
 

 
Kocham wkurwiać się tak bez powodu, na daremnie. Mój psychiatra zaczął leczyć się już sam przeze mnie.
 

 
Nie rozmawiamy ze sobą, nie rozmawiamy wcale. Każdy z nas kryje gdzieś w głębi smutki i żale.
 

 
Zaczęły się cięcia, blizny na całych łapach. Ludzie mijali z daleka, patrzyli jak na wariata.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Piekło jest wtedy, kiedy ludzie, których kochasz najbardziej na świecie, sięgają po twoja duszę i wyrywają ci ją. I robią to tylko dlatego, że mogą.
 

 
Dzisiaj wciąż chcę więcej, bo nic mnie nie boli.
Gdy na podcięte ręce wysypuję kilo soli.
 

 
Ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci.
Niektóre chwile chcę wymazać z pamięci.
 

 
Ludzie karmią się tym co ci wyszło i smucą tym co ci się udało, zauważyłeś?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Ja nie chcę już tęsknić za tym czego nie ma, za tym co utracone.
 

 
Mam zapaść, lekarz się pyta co ćpałem.
Skurwiel nie wierzy że serce można zatrzymać żalem.
 

 
Słowa nie oddają tego ile waży strata.
 

 
Słyszysz mnie, mamo? To co, że dałam plamę. Tak naprawdę to powinnaś dzisiaj czytać mój testament.
 

 
Jestem romantykiem, jakoś po trzeciej butelce narysuję Ci butem w kałuży rzygów serce.